A A A

aktualności

28 grudnia 2008 r. - dzisiaj ruszamy z Martyny stroną, mam nadzieję, że wybaczycie pewne błędy i niedociągnięcia

12 stycznia Martynę czeka wizyta u ortopedy prof. dr hab. med. Marka Napiontka

po wizycie: ortopedycznie nie jest dobrze, skolioza i skośna miednica, ale ingerencja lekarska na obecną chwilę nie jest wskazana, mamy obserwować i pojawić się za jakiś czas na kolejną konsultację

24 stycznia Martyna z Tatą wybrała się na koncert Poznańskich Słowików. Ona uwielbia muzykę w każdej postaci. Miała prawie dwugodzinną ucztę dla swoich zmysłów, na którą reagowała całą sobą. Tata nagrał ją na dyktafon, żeby reszta rodziny mogła usłyszeć jej reakcje.

06 lutego wielki bal w przedszkolu, dziewczynki maja być przebrane z księżniczki z bajek Disneya, Martyna będzie królewną Śnieżką a jej brat za Piotrusia Pana, obiecuję będą zdjęcia :)

19 lutego Martynę czeka wizyta kontrolna u neurochirurga a rodziców kolejny nerwowy dzień, zawsze z niepokojem oczekujemy wyniku konsultacji

po konsultacji pan doktor zaproponował kontrolny TK głowy i rtg brzuszka, zeby ocenić układ zastawkowy - termin 10 marca 2009, a sugerował konsultację ortopedyczną ze względu na skoliozę :) kiedy powiedzieliśmy, ze własnie w styczniu byliśmy zdziwił się, ze nie mamy zaleceń, no ale jak stwierdził : "Ortopedą on nie jest" - własnie to jest jeden z powodów, które budzą niepokój - każdy lekarz ma inne zapatrywanie na przebieg leczenia a rodzic musi podejmować decyzje nigdy do końca nie wiedząć, która jest słuszna

 

23 lutego Martyna zacznie dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny w Stobnie. Na pewno zdamy relację słowna i fotograficzną z Martyny zmagań o lepsze funkcjonowanie

po turnusie Martyna wróciła bardzo zadowolona, w załączeniu zdjęcia , a i jeszcze spóźnione zdjęcia z balu

 

marzec, kwiecień minęły bardzo szybko, dni przebiegały wg stałego planu :) : przedszkole, zajęcia rehabilitacyjne, odpoczynek :)

czerwiec 05. - 18. czerwiec to termin naszego turnusu w Stobnie :)

Dwa tygodnie minęły bardzo szybko, Martyna ćwiczyła dzielnie i chętnie. Spróbowaliśmy nowej metody - biofeedbeck. Martynie spodobało sie, od następnego wyjazdu bierzemy całą sesję :))))

wrzesień dwa tygodnie na turnusie w Stobnie minęły bardzo, bardzo szybko. Pogoda była tak piekna, ze oprócz zajęć, na których Martyna pilnie ćwiczyła, mieliśmy wspaniałe wakacje - każdego dnia długie spacery

listopad zaczęliśmy od turnusu w nowym dla nas miejscu Tratwa w Steklinku. Bardzo ciekawa oferta, Martynie podobało się, niestety miała dziewczyna pecha i złamała sobie nózkę. Niestety u dzieci z rozszczepem dłużej trwa powrót do sprawności, więc łuska gipsowa została założona na dłuższy czas - prawdopodobnie do 18 stycznia